Tytuł


‘Gloria victis’, bo taki tytuł ma pozytywistyczna nowela napisana przez Elizę Orzeszkową, nierozerwalnie związana jest z powstaniem styczniowym. Właśnie to wydarzenie historyczne miało wpływ na genezę utworu oraz jej treść. Tytuł noweli w przekładzie na język polski oznacza wykrzyknik: chwała zwyciężonym! Chociaż Polacy przegrali powstańcze walki z żołnierzami rosyjskimi, a zostało to przedstawione w utworze, taki właśnie tytuł ma nowela. Eliza Orzeszkowa bowiem chciała pokazać, że porażka także może być sukcesem, tylko trzeba umieć tak na nią spojrzeć. Dotyczy to aspektu moralnego. Tytuł utworu, a zarazem wykrzyknienie ‘Gloria victis’ jest także próbą uwznioślenia powstania. Można tak powiedzieć z tego względu, że jest rodzajem ‘pokrzepienia serc’. Wielu sympatyków lektury uważa, że Eliza Orzeszkowa nadała swojej noweli błędny tytuł. Według nich utwór powinien być zatytułowany ‘Vae victis!’ co by oznaczało ‘biada zwyciężonym’. Istnieje bowiem pogląd, że współcześnie otaczający nas świat wytworzył przekonanie, że tylko i wyłącznie zwycięzca ma rację i dzięki temu, że ją ma, może być nagrodzony. Choćby z tego względu można się pokusić o stwierdzenie, że ten współczesny świat jest naprawdę brutalny. Nie każdy bowiem potrafi dostrzec to, że nawet niepowodzenie faktycznie może być sukcesem…

Zobacz

  • Akcja utworu

    W utwór Elizy Orzeszkowej zostały wplecione liczne partie realistyczne. Nowela ta jednak pisana jest patetyczną prozą poetycką. Narratorem utworu pod tytułem ‘Gloria victis’ jest przyroda; historię bowiem opowiadają drzewa z poleskiego lasu. Akcja utworu rozgrywa się w roku 1863. Taki też pierwotnie miał być tytuł ...

  •